Sarius - Lwia siła (prod. BL Beatz x Leśny)
Wierzę, że nasza rzeczywistość składa się z małych symboli. Najmniejszych cząsteczek, które w pozornie chaotycznym jestestwie budują każdy - nawet największy - mankament tego świata. Dziękuję za pokazanie mi, że symbolem życia jest szczęście. A szczęście występuje tylko tu i teraz, kiedy na przykład się razem bawimy. Jestem wolny od przeszłości ale nie od przyszłości, o którą muszę zadbać żebyś z kolei Ty nigdy się o nią nie martwiła. Utwór dedykuje wszystkim lwom i lwicom, nie tylko dziś ale i codziennie. 🦁 Digital ➡️ https://digitalmusic.lnk.to/sariuslwi... Wpadaj na trasę OTE - ostatnie bilety ➡️ https://www.tixyapp.com/tour/sarius-o... Rap, tekst: Sarius https://www.instagram.com/mariuszsarius Produkcja muzyczna: BL Beatz x Leśny https://www.instagram.com/kuba_blbeatz x https://www.instagram.com/lesny2nite Miks/master: Foxs https://www.instagram.com/foxs_ystudio Realizacja wokali, premix: KaMraD Zdjęcia: Ela Siedlak https://www.instagram.com/elasiedlak Visual: Adrian Kawa (Distort Media) https://www.instagram.com/kawabandcrew TEKST Dzieciaki nawijają coś o przemijaniu Ja się tylko pytam: „Po co, pani Aniu” Jak to życie się potoczy, w ogóle się nie znają Za długo siedzą nocą, to za późno wstają On pod pociąg skoczył i był doskonale świadom, że Właśnie odjechał ten ostatni wagon gdzieś Pytają się: „Gdzie był pedagog” (gdzie) Mąż pyta się: „Gdzie byłem rano” Kiedy trzeba walczyć, walcz Kiedy trzeba patrz twarzą w twarz Kiedy trzeba płacz, nawet razy dwa Ale nie pozwól, by zdarzyło się to drugi raz Powiedziałem sobie sam w tym - dalej idź, nawet i - o suchym pysku nietkniętym I w myślach miej właśnie tych - którzy jedli wtedy, gdy - szedłeś - aż im wypadły zęby Nie pytaj się, kto jest następny Tylko w czym mogę być lepszym Żaden ze mnie super bohater (a) Dla ciebie wszystko wezmę na klatę (a) Potem wezmę ciebie na spacer Mam stały patent, gdy się wali świat jak dziś Przejdźmy to razem, my, nie ma duetu jak ten Widzę tamtego siebie jak sen I mówię mu, że już nie chcę być sam jak ty Na-na-na-na-na, na straży stoję ja Nie wydarzy się nic (nie wydarzy się nic) Jak się boisz tego zła, powiedz: „Tatusiu, przyjdź” Już za dużo dni I za dużo ukłuć na serduchu tkwi Już nie wydarzy się nic (nie wydarzy się nic) Jak się boisz zła, powiedz „Tatusiu…” Nie tak poważny, jak mówią I nie mam mięśni jak Pudzian Na twoje łezki biegnę ze swoją skórą Przy tobie wiecznie to jakoś niedługo Pokaż mi, który to facet Pokaż mi, który to frajer Pokaż to go, ku*wę, ukarzę Jak najgorszy diabeł gdzieś w piekle nad ranem ja Pewnie kiedyś powiesz: „Ale nudna okolica” Nie jak tata i wujkowie, kiedy po piwnicach Zaczynali pisać rymy, zimą grzała ich Soplica Serialu tak nie skończymy, choć się tak zaczynał To drugie to nie była moja wina To pierwsze to już, ku*wa, chyba moja misja Kiedy gorsza chwila, noc i ryk silnika Sam nie będę ryczał i to jest lwia siła Na-na-na-na-na, na straży stoję ja Nie wydarzy się nic (nie wydarzy się nic) Jak się boisz tego zła, powiedz: „Tatusiu, przyjdź” Już za dużo dni I za dużo ukłuć na serduchu tkwi Już nie wydarzy się nic (nie wydarzy się nic) Jak się boisz zła, powiedz „Tatusiu…” Booking: Adam / tel. 531-715-320 / adam@alldigitalmedia.online Management: Seba / tel. 791-391-560 Management: Kuba / tel. 604-242-833 ANTIHYPE | 2025 | https://www.instagram.com/antihype_club #Sarius #ANTIHYPE #SariusLwiaSiła